Wstęp
Jest to historia miłosna. Niby jak każda inna ale jednak coś w tym orginalnego.
Był chłopak i dziewczna, lecz oboje byli popularni. Przechodzili z klasy do klasy z podstawówki do gimnazjum, z gimnazjum do liceum. Mieli bardzo dobre oceny, wszystko im wychodziło,
chodzili nawet przez 9 lat razem do klasy, w liceum też. Ale to, że się nie zauważali było
sprawką tego, że nie chcieli mieć ze sobą do czynienia.
Pewnego, letniego dnia ona zorganizowała imprezę z okazji jej urodzin.
Zapraszała wszystkich, ale gdy dawała mu zaproszenie, serce zaczęło
bić jej jak szalone. Pytała siebie czy przyjdzie, czy odmówi. Po prostu
była zakłopotana. Ale powiedział, że wpadnie, kamień spadł jej z serca.
W dzień jej urodzin ubierała się 3 godziny " On chyba nie lubi tego.",
" O Boże nie wiem! No co ja mam zrobić". Walczyła ze swoimi myślami.
Przyszła 18. Zaczęli przychodzić goście.
"Na Jej urodzinach" Już za niedługo!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz